poniedziałek, 1 kwietnia 2013

Rozdział 9

Wesołych Świąt :) Powiedzcie mi gdzie jest WIOSNA???

 

W połowie lutego Resovia zaczęła walkę, na poważnie, o mistrzowski tytuł. Już na samym początku los postawił na drodze podopiecznych Andrzeja Kowala jedną z najlepszych drużyn Polski i Europy – Skrę. Bardzo przeżywałam mecze, zwłaszcza, że w międzyczasie musiałam przygotowywać się do sesji. Paulina często przebywała poza domem, żeby umożliwić mi skupienie się na nauce.

Oczami Pauliny:

-Paulina, przyjdzie na mecz może Twoja koleżanka? – zagaił mnie trener.
-Nie wiem, ma kupę nauki – odpowiedziałam. – A coś się stało?
-Nie, ale po prostu jak będzie na trybunach, to Jochen zagra wtedy lepsze spotkanie.
-Tylko musisz wiedzieć, że oni nie są razem.
-Jak to? Często spędza u Was wieczory.
-Pomaga jej w nauce na studiach. Aga studiuje germanistykę, Jochen jej pomaga. Zobaczymy na ile skutecznie, dzisiaj ma pierwszy egzamin.

Trening przebiegał spokojnie. Chłopaki trochę się wygłupiali, ale też skupiali się na ćwiczeniach, które „zalecał” im trener. Wtem na boisko wbiegła Aga.

-Zdałam na sześć – krzyknęła i wbiegła wprost w moje objęcia.

Uśmiech nie schodził jej z twarzy. Jeden z najtrudniejszych egzaminów zdała najwyżej spośród wszystkich innych studentów. Kątem oka widziałam, że Jochen jest trochę załamany, że to nie do niego pobiegła. Ale wiedziałam, że oboje coś kombinują.

-Dziękuję Wam za to, że przyszliście – powiedział po dwóch godzinach Kowal. – Możecie teraz iść do szatni.
-A co to? Nie ma dzisiaj „odprawy”? – zapytał Igła.
-Dziś wyjątkowo Wam odpuszczę – odpowiedział szkoleniowiec.

 Na boisku został Grzesiek.

-Paulina, chciałem Cię przeprosić – wydukał. – Źle zrobiłem, ale po prostu miałem nadzieję, że między nami może coś wyjść. Bo widzisz, podobasz mi się..

Spojrzałam na Agę – dusiła się ze śmiechu. Kiedy Kosa popatrzył na nią, udawała bardzo zainteresowaną swoim indeksem.

-I to chyba tyle – rzucił i udał się do szatni.

-Co dzisiaj wieczorem robimy? – zapytałam Pauliny. – Bo w sumie można byłoby coś zorganizować.
Nagle zza rogu wyskoczył Grzesiek. Wziął Paulinę na bok.

Oczami Pauliny

-Może w ramach przeprosin dasz się zaprosić na kolację? – zapytał Kosa.
-Wiesz, nie mam ochoty – rzuciłam ozięble. – Muszę zająć się jeszcze papierami – wskazałam na teczkę.

Tak naprawdę nie czułam potrzeby się z nim spotykać. Za wiele się działo w ostatnim czasie, musiałam od tego wszystkiego odpocząć. Po chwili przyszedł Piotrek.

-Może dasz się wyciągnąć na pizzę? – zaproponował. – Idę ja, Igła, Grzyb, Dobrowolski.
-A będzie Aśka? – spytałam tak podświadomie.
-Nie, nie będzie. To co? Mogę po Ciebie wpaść?
-Oczywiście. O której?
-O 17.
-Super. To do później.

Stałam dalej na korytarzu i patrzyłam na mijające sylwetki siatkarzy. Jednak Jochen dalej nie wychodził z szatni, zaczęłam się denerwować, że coś się stało. Wyszedł ostatni i spojrzał na mnie nietęgim wzrokiem. Złapałam go za dłoń, w ostatnim momencie.

-Cześć – powiedziałam cicho.
-Cześć – odpowiedział i próbował wyrwać swoją dłoń z mojego uścisku.
-Przepraszam, że nie przybiegłam do Ciebie pierwszego, ale..
-Spieszę się. Pa.

Poczułam jak świat wiruje mi przed oczami. W głowie miałam szum, przed oczami mroczki. Niespodziewanie upadłam na ziemię, uderzając w nią mocno głową. Straciłam kontrolę nad swoim ciałem. Ocknęłam się dopiero w…

dropofwater

11 komentarzy:

  1. Jest świetny!
    Czekam na dalszą częsc!

    OdpowiedzUsuń
  2. Zapraszam na nowy rozdział na http://hope-is-the-only-thing-i-have.blogspot.com

    PS. Zaczęłam czytać wczoraj twojego bloga i spodobało mi się. Mam nadzieję że szybko nadrobię wszystkie rozdziały i będę na bieżąco! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Matko, ale mam nadzieję, że Paula będzie z Piotrkiem, a Aga pogodzi się z Jochenem (chyba, że coś mi się pomyliło i on nie jest na nią zły). Rozdział świetny, w sumie tak jak całe opowiadanie. Nie mogę się doczekać kolejnego rozdziału. + oczywiście, że będę Cię informowała na bieżąco. :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetny rozdział! Strasznie podoba mi się twój styl pisania :) Czekam z niecierpliwością na kolejny :D

    W wolnej chwili zapraszam na nowego bloga http://the--past--in--the--future.blogspot.com/Liczę się z każdą opinią! :)Pozdrawiam ;>

    OdpowiedzUsuń
  5. nowość na http://anielskaa.blogspot.com/. zapraszam serdecznie i życzę miłej lektury.

    OdpowiedzUsuń
  6. Na http://walcz-o-mnie.blogspot.com/ pojawił się nowy rozdział :) Zapraszam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapraszam na nowy rozdział na: http://walcz-o-mnie.blogspot.com/ Pozdrawiam :)

      Usuń
  7. OO nadrobiłam cały blog dzisiaj i bardzo mi się podoba ,bo po pierwsze jest Jochen po drugie Pit i po trzecie jest barrdzo fajny styl pisania ,taki luźno-prosto -inny. Chciałabym zaprosić serdecznie również na volleyball-inspiratioon.blogspot.com Pozdrawiam //Annie

    OdpowiedzUsuń
  8. No hej hej hej hej hej! Wlasnie dodalam nowy nowiutki nowiusienki ozdzial wiec...informuje cie o tym! :D
    http://mikasa-i-gra.blogspot.it/2013/04/rozdzial-8.html
    Papaszki i buziaczki!

    OdpowiedzUsuń
  9. http://volleyball-inspiration.blogspot.com/ zapraszam na piąteczkę :)

    OdpowiedzUsuń
  10. XIII- http://dzikaprzygodazsiatkowka.blogspot.com/ ;)

    OdpowiedzUsuń